Dżinn

Autor: laura bran, Gatunek: Poezja, Dodano: 29 grudnia 2011, 13:04:08

noc się przeciągała. szron zasłonił okna. przecierałam
szklankę z lodem, gdy zjawił się - zmarznięty na kość.

Komentarze (15)

  • Witam,
    może tym zeszłorocznym mini uda mi się przywołać zimę?

    Pozdrawiam :)

  • Tejemniczy gość. (do rymu niechcący)

  • pierwszy wpis, prawie jak chrzest. oby tylko dobre duchy były z nami, Pani Wando :)

  • Pewnie, że wylazł zmarznięty (jeśli w szklance rzeczywiście sam lód ;))

  • Szklanka Aladyna:)

  • co ciepłe, szybko wyparowało, Wojtku ;)

  • Malgorzato, podoba mi się Twoja fiszka, dzięki :)

  • I niech spełnia życzenia... :)

  • Pani Mario, to raczej taki Dżinn, który przychodzi z własną listą życzeń i miną pod tytułem "zaopiekuj się mną" śp. Grzegorza Ciechowskiego. ale może kto wie..

  • :))) może warto?

  • z pewnością nie warto, ale mimo to, kto wie... ;)

  • :)

  • ;)

  • musiałam wrócić, nie dawało spokoju...
    mało słów i dużo myśli.

  • te myśli sprzed ponad roku. teraz byłabym ostrożniejsza ;)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się